Forma Nowej Mszy nie nakierowuje na Boga

Nie ma ciszy. A to w Ciszy bóg działa najmocniej.

Powołanie się na zbieg okoliczności

(kiepskie są te kategorie błędów – powyższa trochę nie pasuje, bo chodzi o prosty non sequitur (nie wynika)). To prawda, że w ciszy Bóg przemawia do człowieka, ale czy z tego wynika, że na Eucharystii ma być cisza? Cóż, są różne formy modlitwy (w tym liturgie), te w ciszy i skupieniu i te radosne. Innymi słowy, cisza jest ważna i potrzebna oraz ma swoje miejsce w KK (i w praktyce modlitewnej np. medytacji), ale nie wynika stąd, że ma być cicho na Eucharystii. Idąc dalej, powiedziałbym, że tam raczej właśnie chodzi o radość, gdyż Eucharystia (tutaj czynię argument ad traditionem oraz ad scriptum) była radosnym zgromadzeniem, które celebruje zwycięstwo J.Ch. nad śmiercią. Rzecz jasna, liturgia słowa powinna się raczej odbywać w skupieniu i ciszy, ale liturgia eucharystyczna jest celebracją zwycięstwa, które zabiera lęk i pozwala widzieć siebie tak, jak widzi nas Bóg, a przez to kochać siebie i bliźnich.

Forma Nowej Mszy nie nakierowuje na Boga

Jeżeli prowadził SWII to prowadził także STrydencki. I powinniśmy przynajmniej postarać sie go poznać i zrozumieć bo był to Sobór Dogmatyczny i porządkujący (moje nazewnictwo).

Równia pochyła

Z tego wynika, że każdy inny sobór, bo dlaczego nie? A skoro tak, to całą krytykę SVII opierającą się o zmianę ST (trydenckiego) można aplikować do kadego soboru wychodząc od poprzedzającego go.

Forma Nowej Mszy nie nakierowuje na Boga

Rodzi się pokusa aktywizmu. Korzystam z łaski jeśli jestem zaangażowany, odpowiadam na wezwania księdza. Jeżeli nie wiem o co chodzi to łaska nie płynie. Nie wystarczy trwać i adorować.

Ignoratio elenchi

Nie odnosi się do tematu (wniosek nie ma związku tezą)

Forma Nowej Mszy nie nakierowuje na Boga

Można zobaczyć owoce reformy. Celem było zahamowanie odpływu wiernych po zmianach po II wojnie. Krzywa odpływu nie zahamowała, to znaczy, że reforma była co najwyżej neutralna.

Wątpliwa przyczyna

Nie wiemy, co by było gdyby nie było reform (może odeszłoby znacznie więcej). Co więcej, tak naiwne "poznawanie po owocach" zawsze ma spore trudności metodologiczne: skąd wiesz, że to, co widzisz to już owoc, a nie zaledwie listek? nie mamy tej perspektywy, a poznawanie po owocach to subtelny proces rozeznawania duchowego i zazwyczaj odnosi się do rzeczywistości duchowej własnego życia...

Forma Nowej Mszy nie nakierowuje na Boga

Zrezygnowano z Łaciny, która jest: (i) językiem martwym, co powoduje, że nie potrzeba jej uaktualniać, (ii) została przybita wraz z Jezusem do Krzyża i obmyta w Jego krwi (iii) była językiem uniwersalnym Kościoła i pozwalała na jedność mimo różnic narodowych

Manipulacja językowa

metafora – niejasna. W argumentacji lepiej nie używać metafor

Barbara jest Polką

Barbara nie mówi po polsku

Ignoratio elenchi

Nieznajomość języka nie ma związku z prawem do obywatelstwa

Barbara jest Polką

Barbara nie mówi po polsku

Wątpliwa przyczyna

Non sequitur. Z tego, że ktoś nie mówi w języku kraju X, nie wynika, że nie jest obywatelem kraju X.

Należy zalegalizować eutanazję.

Eutanazja jest wyrazem humanitaryzmu.

Manipulacja językowa

Cóż to humanitaryzm?! – może być jego przejawem lub zaprzeczeniem. Czy to nie tylko pozytywnie naładowany termin?

Należy zalegalizować eutanazję.

Mogłaby prowadzić z czasem do zlecania eutanazji z powodów ekonomicznych (spadek lub z duże koszty leczenia) lub służyć selekcji wprowadzając pojęcie "jakości życia". Może to prowadzić do tego, że będzie nadużywana i w rezultacie będzie to legalne zabijanie ludzi z innych niż założone celów.

Równia pochyła

samo uznanie eutanazji w jednym, wyraźnie ustalonym prawnie, przypadku nie musi spowodować kolejnych następstw.